Bogu niech będą dzięki…

Tydzień temu było nam dane przeżyć Uroczystość Odpustową ku czci Najświętszej Maryi Panny Anielskiej z Porcjunkuli. Mogliśmy zaczerpnąć z „oceanu Bożych łask” korzystając z daru odpustu.
Czas przedpołudniowy zgromadził nas licznie na Mszach świętych: o godz. 7.00, 10.00 i Sumie Odpustowej. W tematykę odpustu zupełnego doskonale wprowadził nas O. Witosław Sztyk, Rektor naszego Franciszkańskiego Seminarium Duchownego w Katowicach-Panewnikach, który w tym dniu pełnił posługę głoszenia Słowa Bożego. Po południu zgromadziliśmy się na uroczystych Nieszporach ku czci Najświętszej Maryi Panny, po których rozpoczął się IV Franciszkański Festyn Rodzinny. W tym roku, między innymi dzięki sprzyjającej pogodzie, przy dźwiękach muzyki i różnorodnych atrakcji przeżyliśmy ten czas w wyjątkowej atmosferze. Bardzo cieszę się, że był to dzień, w którym jako wspólnota Dzieci Bożych, mogliśmy uwielbiać Boga wraz z Najświętszą Maryją Panną Anielską oraz, że doświadczyliśmy chwil radości i wspólnej zabawy. Za ten czas pragnąłbym jeszcze raz podziękować samemu Panu Bogu, za Jego niezmierzoną miłość i wszelkie łaski, których udziela nam szczególnie obficie podczas uroczystości odpustowych. Oczywiście dziękczynienie chciałbym wyrazić Matce Najświętszej i Świętym, szczególnie Franciszkowi i Klarze. Pragnę także podziękować wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do przygotowania i przebiegu tej uroczystości. Bardzo serdecznie pragnę podziękować: Ojcu Witosławowi, służbie liturgicznej: ministrantom, scholi, panom Bronisławowi i Stanisławowi – kościelnemu i organiście. Dziękuję strażakom, niosącym sztandary i feretrony, dzieciom sypiącym kwiaty, wszystkim, którzy przygotowali naszą świątynię i teren wokół kościoła. Dziękuję paniom Halinie i Bogumile, które, jak zawsze wspaniale zadbały o przygotowanie obiadu odpustowego i innych posiłków. Słowa wdzięczności kieruję ku tym, którzy przygotowali Franciszkański Festyn Rodzinny. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w organizację: grupom parafialnym, wioskom, młodzieży oraz tym, którzy poświęcili czas i siły na przygotowanie i przebieg festynu. Pragnę podziękować wszystkim ofiarodawcom (sponsorom) oraz tym, którzy pożyczyli ławki, scenę, barierki, namioty i inne potrzebne rzeczy. Bardzo dziękuję tym, którzy upiekli ciasta. Dziękuję ekipie technicznej i wszystkim zespołom, które uświetniły festyn, rezygnując z honorarium. Bardzo serdecznie pragnę podziękować „sztabowi organizacyjnemu”, z paniami: Mariolą, Donatą, Małgorzatą i ojcem Masseo. Dziękuję wszystkim moim współbraciom i braciom postulantom. Bardzo dziękuję za ofiary składane podczas festynu, które zostały przeznaczone na potrzeby charytatywne naszej parafii a także na działalność remontową. Wszystkim, za wszystko niech będą dzięki.

o. Ksawery – Wasz proboszcz i gwardian klasztoru